Przez rok cierpiałem na jakąś chorobę mózgową, a zdawało mi ...
Przez rok cierpiałem na jakąś chorobę mózgową, a zdawało mi się, że jestem zakochany.
Bo skoro świat istnieje, granice nieprawdopodobieństwa i tak już zostały przekroczone.
Czasami wydaje się, że wszechświat chce zwrócić na siebie uwagę.
Robiłam to już . Wiele razy. Zamykałam oczy i odchodziłam.
Uroda. Ludzie są nią opętani. Bezradni jak ćmy, które ładują się w ogień.
Po co mówić - milczenie potrafi złamać człowieka szybciej niż pytania.
Koniec języka za przewodnika.
Marzeniem współczesnego człowieka jest przenieść się ze wsi do miasta po to, by później móc przesiedlić się z miasta na wieś.
Stałam się wyjątkowa, miałam prawdziwe problemy.
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy?
- Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.
To nie ból, lecz strach przed bólem zmusza człowieka do uległości.