
Robiłam to już . Wiele razy. Zamykałam oczy i odchodziłam.
Robiłam to już . Wiele razy. Zamykałam oczy i odchodziłam.
Można tęsknić tylko do tego, o czym się pamięta...
Niewiedza to istotne błogosławieństwo.
Wiruję w szaleństwie.
Wypowiedziane słowa są jak jednokierunkowa ulica.
Raz zadanych pytań nie da się zawrócić.
Kiedy śmierć nie chce do kogoś przyjść, daje mu na to zawsze namacalne dowody.
Ludzka odporność na stres przypomina łodygę bambusa: na pierwszy rzut oka nikt nie dałby wiary, jak bardzo jest elastyczna.
Chce się poczuć w końcu gdzieś dobrze, wiedzieć, że tam pasuje, być częścią czegoś.
Czegokolwiek.
Dym z jego papierosa pieścił jej skórę, kiedy odgarnął jej włosy z ramion.
Świat nie jest instytucją
zajmującą się spełnianiem życzeń.
Lepszy spokój z okruchem
suchara niźli pałac łez i waśni.