Gdyby na świecie byli sami ważniacy i geniusze, dopiero byłby ...
Gdyby na świecie byli sami ważniacy i geniusze, dopiero byłby kłopot. Ktoś musi na wszystko uważać i zająć się tym, co jest do zrobienia.
Wynikiem pośpiechu jest nieobecność.
Otchłań melancholii nie ma dna, a ja pogrążam się coraz bardziej, spadam w przepaść i lata świetlne dzielą mnie od starych, dobrych czasów.
Przychodzi baba do lekarza. A lekarz w Irlandii.
Wiara w swoje umiejętności czyni cuda. To nie jest pycha. To świadomość własnej wartości.
Światło i mrok. Życie i śmierć. Gdzie jest moje miejsce?
Wszechświat jest bardzo wielki. Starczy w nim miejsca na całą masą ludzi, z których każdy będzie miał rację, chociaż nie zgodzi się z żadnym innym.
Człowiek to rak przyrody. Nowotwór złośliwy. Chora tkanka.
Nie mogę sobie pozwolić na zbyt duży stres, to mi szkodzi.
Wolność wtedy tylko istnieje, kiedy się z niej korzysta.
Przypadek to tylko bat, którym przeznaczenie pogania to, co nieuchronne, do przodu.