Już się nie boję ciemności i umarłych. To żywi są ...
Już się nie boję ciemności i umarłych. To żywi są straszni, dosłownie budzą strach.
Cierpienie i ból są nieodłączne od rozległej świadomości i głębokiego serca. Myślę, że ludzie naprawdę wielcy zawsze muszą odczuwać na świecie wielki smutek...
Jesteś mój.
Jesteś moja.
Czekam.
Pragnę.
Chcę ...
Wobec miłości nawet
najwięksi wymiękają.
Świat może się zawalić ograniczoną ilość razy, potem już nie ma powodu do lęku.
Uczucia zawsze są śmieszne, a szczególnie wówczas, kiedy dostaną się w ręce osób niepowołanych.
Wiedza zawsze boli.
Miłość lubi wykluwać się w cieple. Jak pisklę.
Prawda zawsze jest w oczach.
I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
Dusza jest dla humanistów, ja jestem inżynierem.
Obojętność może być sposobem uniknięcia bólu.