
Wobec miłości nawet najwięksi wymiękają.
Wobec miłości nawet
najwięksi wymiękają.
Życie zawsze biegnie drogą, którą sobie wybrało, wszystko jedno, co zrobisz.
Ludzie są jak monety, każdy ma dwie strony. Jedna z nich widzi, druga jest widziana i mimo, że każdy miał dwie strony, znał siebie tylko z tej jednej, widzącej, innych zaś z tej drugiej widzianej.
Pozwoliłem jej odejść. Naprawdę. Ale oto stoi przede mną.
Wiecie, że brzydzę się kłamstwem,
po prostu go nie toleruję. I nie chodzi
o to, że czuję się lepszy od innych. Przecz polega na tym, iż kłamstwo mnie przeraża. Kłamstwa cuchną trupem,
są skażone śmiertelnością,
i tego właśnie nie cierpię w nich najbardziej, to chcę zapomnieć.
Mimo to wolał być nieobecny całkowicie niż być tylko w części i brakującą resztę udawać.
Czas? Czas Służy, Ale Nie Istnieje. Pamiętaj o tym. Zawsze.
Niektórych słów nie mógłbym wypowiedzieć, nie rozpadając się przy tym na kawałki.
Płaczący człowiek działa na bliźnich jak wypadek samochodowy. Nie można od niego oderwać wzroku.
Fale paradoksu rozlewały się po morzu przyczynowości.
Cały sens płaczu polega na tym, by przestać, nim popadnie się w ckliwość. Cały sens żałoby polega na tym, by ją zakończyć, kiedy wciąż jest szczera, kiedy wciąż coś znaczy.