
Koniec dotyczy wczoraj, a nie jutra.
Koniec dotyczy wczoraj, a nie jutra.
Wielu ludzi powie ci, że nie dasz rady
– A ty po prostu odwróć się i powiedz "no to patrz".
Moim zwycięstwem jest to, że śmiać się mogę z kłamstwa
dawnych miłości i okrywać wstydem kłamliwe stadła - zobaczyłem tam piekło kobiet - i dozwolone mi będzie posiąść prawdę w duszy i ciele.
Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.
Co zaszkodziło, to nauczyło.
Zawsze jest tak, że z końcem czegoś rodzi się nowa nadzieja.
Dotarło do niej, że miłość
to ten moment, kiedy serce
nagle zaczyna rwać się na strzępy.
Miałem wrażenie, że Bóg i Jezus trzymali kciuki, żebym nadstawił drugi policzek.
Jedyne, co jest wszystkim przeznaczone, to śmierć.
By wyznać miłość do grobowej deski, nie zawsze trzeba słów.
Bóg dając nam życie obdarzył nas jednocześnie wolnością.