Tylko nogami fikać i zęby szczerzyć? A książki to nie ...
Tylko nogami fikać i zęby szczerzyć? A książki to nie łaska?
W moim życiu zdarzały się chwile, kiedy gotów byłem być draniem.
Moje serce krwawi... dość często.
To jak „Zbrodnia i kara”, nocna mara, tak się staram, lecz upadam
Mocna rana tnie, od środka mnie rozwala
Kiedy Bóg daje Ci prezent,
to nie odpychasz go i nie mówisz mu "później".
Jeśli nie pozwalasz się zbliżyć ludziom, masz pewność, że cię nie skrzywdzą.
Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?
Zbyt często nie doceniamy potęgi dotyku, uśmiechu, dobrego słowa, prostej umiejętności słuchania, szczerego komplementu czy najmniejszego przejawu troski. A przecież te drobne gesty mogą odmienić czyjeś życie.
Nie musisz odnosić sukcesów ciągle, lecz tylko wystarczająco często.
Trzeba uważać z marzeniami, bo mogą się spełnić.
Lektura wyłącznie współczesnych autorów wysusza mózg.