
Wiatry nie wieją w kierunku w którym chciałyby płynąć statki.
Wiatry nie wieją w kierunku w którym chciałyby płynąć statki.
Trzeba walczyć w taki czy inny sposób i nie padać na kolana.
Życie składa się z momentów, w których człowiek musi wstać prędzej czy później,
a potem znowu prędzej czy później musi upaść.
Prawda jednak zmienia się wraz z ludźmi.
On był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.
Nie musimy stale stawiać wszystkiego na jedną kartę.
Zrobił się nagle ponury, jakby się załamał pod wpływem własnej głębi.
(...) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.
Z cierpienia człowiek też może wyjść o coś bogatszy
Kochanie, to jak krzew tarniny: kwiaty, słodycz, woń, ciernie i krople krwi.
Otworzyłam drzwi, zamknęłam drzwi i życie przeminęło...