Błogosławię was, moje dzieci... A niech was wszyscy diabli!
Błogosławię was, moje dzieci... A niech was wszyscy diabli!
Czasem wydaje mi się, że Bóg ma specyficzne poczucie humoru.
To dziwne, jak świat może przesunąć się na osi i wszystko, w co się wierzyło zmienić całkowicie w mgnieniu oka.
Każde piekło na ziemi da się wytrzymać, dopóki jest się panem samego siebie.
Planowanie tym różni się od marzenia, czym marsz od tańca.
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.
A śmierć mijała mnie lekceważąco, rzucając jedynie:
- Nie, na Ciebie jeszcze nie dano mi pozwolenia
To dziwne: zaglądać do jej umysłu, nie mogąc jej przy tym zobaczyć.
Umieram z miłości... tak bardzo ją kochałem!... I nadal kocham, bo z tego umieram. Gdybyś wiedział jaka ona była piękna, kiedy pozwoliła mi się żywa pocałować! Po raz pierwszy wtedy pocałowałem kobietę... żywą, tak, żywą, a piękną jak umarła!
Prawdziwy strach to strach przed własną wyobraźnią.
Kto wieczorem płacze, ten śmiać się będzie rankiem.