
Mam w sobie wielką miłość, której nie potrafisz sobie wyobrazić. ...
Mam w sobie wielką miłość, której nie potrafisz sobie wyobrazić. Oraz wielki gniew, który zadziwiłby Cię ogromnie. Jeśli nie zaspokoję jednego... pogrążę się w drugim.
Moje poszukiwania tajemnicy życia zakończyłem na atomach i elektronach, które są całkowicie jego pozbawione. Gdzieś po drodze życie przelało mi się przez palce.
Więc ta rozpacz, ten ból pełen tęsknoty - to była miłość.
Taka święta, że nawet urodą nie grzeszy.
Żyjmy tak, jakby nie było żadnej nadziei, a jeśli się rozczarujemy, to pozytywnie.
Czy mogłabyś powtórzyć? Przegapiłam tę część, która miała zrobić na mnie wrażenie.
Za każdym razem,
kiedy prawie umierasz,
ja też umieram.
To niesamowite, tuż po zakochanych nikt nie przejawia większej ufności od rodziców.
W miłości nie wolno obawiać się ryzyka. Od tysięcy lat ludzie poszukują się i odnajdują.
Każdy napotkany człowiek jest
tylko chwilowym darem.
Mam wrażenie, że aby udokumentować stan mojej psychiki trzeba było ściąć przynajmniej dziesięć drzew.