Nadzieja i jej moc
Nadzieja to ostatnia rzecz, która umiera. Człowiek jest żywy tak długo, jak długo jest w stanie sięgać do jutra mysłami, planami, wiążąc z nim nadzieje
Cytat o nadziei ukazujący jej moc w przezwyciężaniu trudności życiowych.
Kiedy rzuca się ziarno na ziemię, trudno powiedzieć, co pierwotnie wykiełkuje: ziarno, czy nadzieja. Nadzieja przedziera się przez ziemię, jak roślina. Nadzieja jest pierwotna jak życie.
Nadzieja jest jak droga w kraju. Była na początku i zawsze jest. I cud, jak ilość dróg rośnie z każdym, kto się na nią zdecyduje.
Nadzieja to dobre śniadanie, ale zła kolacja. Wszystko można kiedy człowiek ma nadzieję. Nadzieja jest lekarstwem dla duszy. Kiedy nadzieja ginie, ginie wszystko. Nadzieja umiera ostatnia.
Nadzieja nie jest przekonaniem, że coś się dobrze skończy, ale pewnością, że coś ma sens – niezależnie od wyniku.
Nadzieja jest jak dym z papierosa. Distansuje nas od brutalnej rzeczywistości, czyni gołębią niebo przyjemnym dla oczu, stwarza złudzenie, że jesteśmy wolni, gdy jesteśmy niewolnikami naszej własnej słabości.
W nadziei kryje się wielki potencjał wyzwalający.
Nadzieja jest pokarmem duszy
Nadzieja to brzask zarania. Nadzieja to droga prowadząca do domu. Nadzieja to klucz do życia. To ona otwiera oczy, serce i umysł.
Nadzieja to taka dobra rzecz, może najlepsza z wszystkich rzeczy, a dobra rzecz nigdy nie znika.
Nadzieja jest jak droga w kraju: na początku jej właściwie nie ma, ale im bardziej ludzie chodzą tym szlakiem, tym wyraźniejsza staje się droga.