Kto w sanockie przyjedzie po ...
Kto w sanockie przyjedzie po radę, ten znajdzie zwadę,a kto po przyjaciela, ten znajdzie ich wiela.
Przyjaźń jest jak książka. Wystarczy jedna złota myśl, by stała się cenna. A ta myśl to serce, jakie włożyliśmy w tę przyjaźń. Bez niej wszystko inne straciłoby sens.
Prawdziwe przyjaźnie są jak dobry wino - zyskują na wartości z upływem czasu. Nie liczy się ilość poznanych osób, ale nasza współpraca i chęci do bycia obok siebie w trudnych oraz pięknych momentach życia.
Prawdziwy przyjaciel to ktoś, kto widzi ból w twoich oczach, podczas kiedy całą reszta wierzy w twój uśmiech na twarzy.
Kiedy człowiek dorasta traci też przyjaciół - jeśli ma szczęście to tylko tych niewłaściwych, którzy może nie są tak dobrzy, jak się o nich kiedyś myślało. Jeśli masz szczęście, to uda się utrzymać tych, którzy są prawdziwymi przyjaciółmi, tych, którzy zawsze przy tobie trwali. Nawet jeśli tobie się wydawało, że nie trwają. Bo tacy przyjaciele są cenniejsi od wszelkich diademów świata.
Pewnego przyjaciela poznaje się w sytuacji niepewnej.
Przyjaźń to nie tylko wspólne zainteresowania i dobre chwile. To przede wszystkim lojalność, zaufanie i gotowość do pomocy nawet w najcięższych momentach. Bez względu na to, jak trudne są okoliczności, prawdziwy przyjaciel nigdy Cię nie opuści.
Przyjaciel to ktoś, kto wie wszystko o tobie, a mimo to cię kocha.
Ten przyjaciel, co prawdę mówi.
Jak ludzie za sobą tęsknią to się spotykają a nie tylko gadają, że bardzo, bardzo tęsknią.
Przyjaźń jest jak czekolada. Słodka, smaczna i zawsze optymistyczna. Ale są również te gorzkie dni, kiedy jedyny nam pozostały kawałek ciemnej czekolady. Ale to właśnie ten gorzki kawałek czyni naszą przyjaźń silniejszą.