Chodź z nami, przyjacielu...
Chodź z nami, przyjacielu...
Przyjaźń to nie coś, co się uczy w szkole. Ale jeśli nie nauczyłeś się znaczenia przyjaźni, naprawdę nie nauczyłeś się niczego.
Krytykuj przyjaciela w cztery oczy, a chwal przy świadkach.
Przyjaciel to ten, kto wie wszystko o tobie, a mimo to cię lubi. Nie musisz udawać czegoś, czym nie jesteś. Możesz po prostu być sobą. Przyjaźń to uznanie różnic, łączenie serc i umysłów.
Czasami bardzo potrzebujesz
przyjaciela, ale nikogo nie ma w pobliżu.
Przyjaźń to coś więcej niż zdolność dzielenia się radościami i smutkami; to postawa zrozumienia, akceptacji, budowania relacji mimo różnic i trudności. Przyjaźń to coś tak wyjątkowego, że niełatwo jest to wyrazić słowami - to rodzaj miłości bezwarunkowej.
Prawdziwa przyjaźń nie polega na tym, aby być nieodłącznym, ale na tym, żeby być w stanie rozdzielić się i nic nie zmieniać.
Bo przyjacielem trzeba być, a nie go udawać.
Najlepsza forma przyjaźni to taka, w której możesz usiąść z przyjacielem, nie powiedzieć ani słowa, a potem odejść z uczuciem, że to był najlepszy rozmówca jakiego kiedykolwiek spotkałeś.
Przyjaciół poznaje się w biedzie. Prawdziwy przyjaciel to ten, kto nie opuszcza nas, gdy tracimy zdrowie czy dobra.
Nieszczęśliwa jest wszelka dusza skrępowana przyjaźnią ku rzeczom nieśmiertelnym, gdyż się kraje po ich utracie i odczuwa nieszczęście, jakim dotknięta była i przed ich utratą.