
Przyjaciele zawsze zapominają o tych, których szczęście opuściło.

O nic więcej wszak nie prosił – tylko o pracę.

Jestem kapryśny, gdy odkryję, że ktoś nie ma ani serca, ani duszy.

Czy to nie dziwne, że dławi mnie żal, ponieważ inna ludzka istota nie zwróciła w moją stronę swych oczu?

O swoich zmartwieniach należy rozmawiać z innymi, wtedy stają się lżejsze.

(...) nie potrafię dziękować, gdy przymieram głodem.

No, proszę, panno Jane, proszę nie płakać – powiedziała (…). Mogła równie dobrze powiedzieć ogniowi: „Nie pal się”.

Masz na oczach urok niedoświadczenia

Kiedy kręci się koło fortuny, loteria wyrzuca już to nagrodę, już to pusty los.

Chętne ucho słuchacza podnieca język opowiadającego.

Ale ja nie jestem już tym dawnym mną –
czuję, że się zmieniłem.

Nic tak nie uszlachetnia jak sentyment rodzinnej jedności.