
Wiadomo bowiem, że nic nie wzmaga pragnienia tak, jak proces przyswajania wiedzy.

Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.

Musimy żyć. Żyć tak, by później
nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Moje przeznaczenie (...) mój wybór...

Patrzycie, a oczu nie macie, słuchacie, a uszy wasze głuche.

Popularne na dworze króla Vizimira powiedzonko głosiło, że jeśli Dijkstra twierdzi, że jest południe, a dookoła panują nieprzebite ciemności, należy zacząć niepokoić się o losy słońca.

Nie ma paskudniejszego widoku niż płacząca czarodziejka.

Śmierć ma oczy błękitne i zimne,
a wysokość obelisku nie ma znaczenia, nie
mają też znaczenia napisy, jakie się na nim wykuje.

Jesteśmy pionkami w jego grze. W grze, której reguł nie znamy.

Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.

Lepiej zginąć niż żyć ze świadomością, że zrobiło się coś, co wymaga wybaczenia.

Bolała tym dziwnym rodzajem bólu, który dziwnie kojarzy się z rozkoszą.