
Nie od dzisiaj wiadomo, że w bajkach tkwi mądrość, której nie sposób przekazać na żadne inne sposoby. Są niczym lustro, w którym odzwierciedla się prawda o nas samych, o świecie i o ludzkiej naturze.

Uważaj na takie lustra! Chroń swoją prywatność!
Ostrzeżenie dla wszystkich! W naszym artykule dowiesz się, jak chronić swoją prywatność przed nowym zagrożeniem - specjalnie spreparowanymi lustrami.

„Lustereczko powiedz przecie…”: najpopularniejsze lustrzane przesądy
Lustro to niepozorny przedmiot, który znajduje się w każdym domu. Nie zawsze było wyłącznie przedmiotem codziennego użytku. Dawniej wierzono, że rozbite przyniesie pecha, można zobaczyć w nim odbicie nie tylko …

Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.

Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to ciebie trzeba zmienić.

Gdybym mógł, choć trochę, uczesać także i tę twarz - pomyślałem sobie, gapiąc się w
lustro - ale to się nie da.

Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa.

Z lustra wyzierała na mnie twarz chorego Indianina.

jestem zaczadzona pięknem mojego ciała.
patrzyłam dzisiaj na siebie twoimi oczyma. odkryłam
miękkie zagięcie ramion znużoną okrągłość piersi
które chcą spać i powoli na przekór sobie staczają się
w dół. moje nogi rozchylające się oddające bezmiernie
aż po krańce których nie ma to co jest mną i poza
mną pulsuje w każdym liściu w każdej kropli deszczu.
widziałam się jak gdyby poprzez szkło w twoich
oczach patrzących na mnie czułam twoje ręce na
ciepłej napiętej skórze moich ud i posłuszna twojemu
rozkazowi stałam naga naprzeciw wielkiego lustra.
a potem zasłoniłam oczy twoje żeby nie widzieć i nie
czuć samotności mojego rozkwitłego tobą ciała.

Łatwiej jest przekonać innych o swojej urodzie, jeśli samemu nie
ma się co do niej wątpliwości.
Lustra mają jednak nieprzyjemny
zwyczaj przekazywania prawdy.

Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.

To tak jak wtedy, gdy patrzysz na siebie w
lustrze i wypowiadasz na głos swoje imię. I w końcu
zaczyna ci się wydawać, że nic nie trzyma się kupy.