
Przez chwilę tego nie czułem, a potem poczułem.

Gwiżdże się potem – najpierw układa się wargi.

Wiem, że emocje tak naprawdę nie są przechowywane w sercu. Musi jednak gdzieś w nas istniec dla nich jakieś miejsce. To miejsce ma poszarpane i ostre krawędzie, dopóki ktoś nas nie pokocha. I wtedy, zupełnie jak szorstki kamień dotykany przez rzesze ludzi, po latach owe krawędzie stają się gładkie.

W wypowiedzianych słowach jest tlen: powietrze, którym oddycha małżeństwo.

Nie ma "i żyli długo i szczęśliwie", ale jest "potem".

Miłość nie może opuścić ciała, bo nie ono jest jej domem.

A potem... Potem zacząć wszystko od nowa z jutrem jeszcze wolnym od błędów.

Nie zrób czegoś, czego będziesz potem żałować.

Mężczyźni dojrzewają do szóstego roku życia, potem tylko rosną. Zresztą nie wszyscy.

Jak się raz przejrzy na oczy, trudno je potem zamknąć i udawać, że nic się nie widziało.

Nie ma żadnego "przedtem". Jest tylko teraz i to, co nastąpi zaraz potem.