Jest tak: nie otrzymujemy krótkiego ...
Jest tak: nie otrzymujemy krótkiego życia, ale czynimy je krótkim, i nie brakuje nam życia, ale je trwonimy.
Nie możemy czuć się odpowiedzialni za to, czego nie jesteśmy w stanie zrobić.
Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności
są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki.
Denerwować się to znaczy katować swój organizm za głupotę innych.
Nic nie jest warte życia...
Życie jest zbyt ciężkie,żeby przykładać do niego wagę.
Zapadamy w letarg, do którego przygrywa nam skoczna muzyczka z teledysków.
Zbyt piękni ludzie często wyglądają na nudnych i nikt się nie zastanawia, jacy są w środku.
Ja myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia.
Noc niesie ukojenie i dodaje nam sił. W obliczu jej ogromu nasze codzienne zmartwienia pierzchają jakby zawstydzone swą małością.
Obietnica to nie tylko słowa.To gesty, spojrzenia, przyzwolenie na bliskość.