Życie wspólnotowe przechodzi obecnie próbę ...
Życie wspólnotowe przechodzi obecnie próbę ogniową, ale możemy się spodziewać, że odrodzi się z solidarności ze świeckimi. Dzisiaj właśnie ludzie świeccy wykazują wyjątkowo silny dynamizm.
Najbardziej na świecie kocham dobre jedzenie.
Hałas nie dowodzi niczego.
Tak, warto dobrze przemyśleć swoje marzenia, bo czasami się spełniają.
Podświadomość jest uparta i tajemnicza, i naprawdę zawsze w końcu zrobi to, co zechce.
Tak więc z powodu tej przeklętej wódki nie widziałem cesarza na polu bitwy.
Pogódź się z przeszłością, by nie psuła ci teraźniejszości.
Ten, kto nie pamięta, ile ma lat, wygląda śmiesznie.
Nie ma niczego, co mógłbym nazwać 'sensem życia'. Sens jest w chwili. Pewnie, że warto jest stworzyć sobie jakieś cele, jakieś marzenia. Ale one się zmieniają. Żyjemy tu i teraz, nie ma sensu zatruwać sobie życia przeszłością lub przyszłością.
Kto zasadził cnotę, musi pamiętać, żeby ją często podlewać.
Często szuka się sensu życia przy pomocy bezsensownych metod.