
Taniec - ścisły związek obłędu i onanii.
Taniec - ścisły związek obłędu i onanii.
Życie to podróż, która odmienia nas nieustannie, niestety nie zawsze na lepsze. W kluczowych momentach stan face to face z samym sobą, pytając, kiedy przestaliśmy być sobą.
W czarnej nocy duszy jest zawsze trzecia nad ranem.
Rewolucja to odpust; rozgrzesza ze wszystkich zbrodni pozwalając na jeszcze większe.
Jak można wierzyć słowom kogoś, kto sam sobie nie dowierza?
Obudziłam się i pomyślałam,że jestem w niebie.
Obcy są rodziną, którą dopiero masz poznać.
Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.
Adresy się zapisuje, aby je zapomnieć.
Pisanie dziennika jest chorobą.
Jeżeli ktoś żyje według zaleceń lekarza, żyje nędznie.