
...chciałabym, żeby ludzie potrafili rozmawiać o tym, co jest ważne.
...chciałabym, żeby ludzie potrafili rozmawiać o tym, co jest ważne.
Nie wiedziałam tylko, jak przeżyć następną godzinę, następny dzień i miesiąc.
Głupcom należałoby wymyślić trudniejszy sposób rozmnażania.
A wolność to nie jest port, nie adres i nie przystań
wolność, to ona po to może być,
żeby z niej czasem nie skorzystać.
Nigdy nie jest za późno na szczerość.
-Czy nie macie obrońcy? -Niepotrzebny mi - powiedział Ben Dov. - Mam własne sumienie,
nie potrzebuję wynajmować cudzego.
Ten, kto znalazł, śpi z otwartymi oczami.
Życie jest jak jazda na rowerze. Aby utrzymać równowagę, musisz się poruszać.
Ty nie możesz zachorować. Jesteś na to zbyt doskonała.
Czy nie lepiej byłoby, zamiast tępić zło, szerzyć dobro?
Nie lubię takich, którzy mają dwie postacie:
jedną swoją, drugą na zapas.