
Własność. Własność. Wszystko dla własności.
Własność. Własność. Wszystko dla własności.
Czsami ludzie nie dostrzegają tego, co mają przed samym nosem...
Gdyby bogaci nie zapraszali znów bogatych tylko biednych, to wszyscy mieliby co jeść.
Nie było na świecie człowieka, którego życie nie mogłoby być dla innych przestrogą lub wzorem. Tylko od nas samych zależy, do jakiej kategorii będzie należało nasze życie.
Każda minuta życia, każde zdarzenie nauczyło mnie jednego: nie warto się ani przyzwyczajać, ani ufać.
Wszystko, co musisz zrobić, to pisać jeden prawdziwy zdanie. Napisz najprawdziwsze zdanie, jakie znasz. Czyń to nieustanie. Powtarzaj, aż odpłyniesz w nieświadomie napisanych słów. To jest twój rytm życia. To jest twój puls. Nim jesteś.
Przecież, westchnęła, nie ma nic do stracenia prócz życia.
Nie ma na świecie spraw z góry przegranych. Są jedynie takie, przy których nie zdecydowaliśmy się do końca powalczyć.
Ludzie myślą czasem jak zabić czas, a to czas ich zabija.
A wolność to nie jest port, nie adres i nie przystań
wolność, to ona po to może być,
żeby z niej czasem nie skorzystać.
To nic, że w środku wszystko poszarpane
i skręca się, i wyje, ale na zewnątrz żadnych łez, żadnych emocji, zabawa, zabawa.