
(...) człowiek zakochany jest najpiękniejszą osobą na świecie.
(...) człowiek zakochany jest najpiękniejszą osobą na świecie.
Ja myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia.
Jedyną drogą do wolności jest śmierć.
Są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. A potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
Ceń słowa! Każde może być twoim ostatnim!
Wyobrażenia ludzi o życiu po śmierci nigdy nie były wyraźne. Ale kiedy teraz księża oraz wierni wymawiają słowa: "żywot wieczny", nie pojawiają się wyobrażenia żadne.
„Gdybym tylko mógł wziąć roczny urlop od wszystkiego, kupić przyczepę, podróżować z tobą po całym świecie, dobrze jeść, pić i tak spać z tobą przez wszystkie noce, a rankiem wstawać powoli, dojrzeć przez okno jakiś las, spacerować wokół jeziora, położyć się w trawie, zmrużyć oczy w słońcu; tylko rok, a potem byłbym gotów wrócić i już nie prosiłbym o nic więcej dla siebie. Nie mam żadnych pretensji do życia, tylko żeby czasami zwolniło ten ucisk na szyi. Żeby tylko pozwoliło trochę żyć.”
[...] posiadanie dziecka specjalnej troski jest prawdziwym wyróżnieniem.
Łzy, które ronimy w snach, są naszymi jedynymi autentycznymi łzami w życiu.
Robota mnie podwyższa, a kiedy jestem podwyższony, lepiej robię.
Człowiek nie może walczyć ze swym przeznaczeniem.