(...) sprawiedliwość z pewnością nie jest przeciwnikiem dla przemocy.
(...) sprawiedliwość z pewnością nie jest przeciwnikiem dla przemocy.
Nie lubię takich, którzy mają dwie postacie:
jedną swoją, drugą na zapas.
Jestem aniołem, ale kiedy ktoś mi podcina skrzydła lecę dalej na miotle.
Nie trać ducha! Nie zrobiłeś na mnie wrażenia kogoś, komu brak odwagi.
Nie jestem fatamorganą, nie jestem złudzeniem, jestem rzeczywistością.
Nie mogę pojąć ludzi, którzy potrafią
z dnia na dzień zapomnieć o kimś,
kto dawał im radość każdego dnia.
Wszystko czego pragniesz, znajduje się po drugiej stronie strachu.
Mam w swoim życiu taką osobę, na widok której mimo wszystko zawsze się uśmiecham.
Niektórzy z występujących w tej opowieści zginęli. Reszta przeżyła.
Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami, jakby mieli przed sobą jeszcze jedno życie.
Nikt nie może cofnąć się w czasie i dopisać
nowego początku, ale każdy dzień jest szansą
na dopisanie nowego zakończenia.