
[...] płomień jest analogowy, nijak go cofnąć kliknięciem myszy.
[...] płomień jest analogowy, nijak go cofnąć kliknięciem myszy.
Nie czuła strachu, a raczej irytację, że znowu okazała się zabawką w rękach przeznaczenia.
Jutrzejsze próby interesowały ją bardziej niż wczorajsze triumfy.
Piękne istoty często są złośliwe.
Tylko chuda jest trochę... Nie wiem, jak taka
chmielowa tyczka miałaby przedłużyć mój ród!
Komu w drogę, temu teraz.
Ludzie ze skazą są niebezpieczni. Wiedzą, że potrafią przetrwać.
(...) dowiedzieć się, że ktoś nie żyje, to nie to samo, co stanąć nad jego grobem.
Tysiącmilowa podróż zaczyna się
od pierwszego kroku we właściwym kierunku.
Unikać kogoś to żadna sztuka.
Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy.