- Historie nigdy nie mają końca, Meggie - powiedział kiedyś ...
- Historie nigdy nie mają
końca, Meggie - powiedział kiedyś do niej. - Chociaż książki nam to sugerują. One nie kończą się na ostatniej stronie, ani nie zaczynają na pierwszej.
Ciągle mieliśmy zbyt pełne serca.
Co to znaczy? Że każde z nas żywiło
osobne, niespełnialne nadzieje, które
taszczyliśmy z sobą jak sekretne walizeczki.
Nie wolno więc nigdy kłamać, ani dla uniknięcia śmierci i mąk, ani dla zachowania sobie samemu lub innym życia, sławy lub majątku, ani dla ocalenia niewinnego, niesłusznie oskarżonego, ani nawet dla zapewnienia bliźniemu zbawienia. Lecz jakże wypada postąpić sobie w pewnych przykrych okolicznościach, kiedy się nas o coś pytają? Można nie powiedzieć prawdy, o którą się nas pytają, ale nie wolno jest jej zaprzeczać. Można też zwrócić uwagę pytającego na co innego. Nadto, wolno używać pewnych wyrażeń, które nie będąc literalnie prawdziwymi, nie są jednak kłamstwami ponieważ znaczenie ich łatwo pozwala odgadnąć zwyczaj mówienia.
Każdy z nas popełnia błędy z wyjątkiem tych, którzy nic nie robią.
Chcę mieć cyjanek potasu dlatego, żeby w każdej chwili być panem swego życia.
Życie jest piękne dopóki nie pojawi się problem
Oglądaliśmy upadek, biorąc go za zwycięstwo.
Byłem ty, kim ty jesteś, ty będziesz tym, czy ja jestem.
Tak żyć nie można, nie wolno, a żyje się jednak - to straszne.
I ten, kto kogoś przeżyje, zawsze pozostanie zdrajcą.
Czas jest larwą wieczności.