Nic tak nie przeraża człowieka ...
Nic tak nie przeraża człowieka nowoczesnego jak perspektywa istnienia Boga.
Ale kto by zgorszył jednego z tych małych, którzy wierzą, lepiej byłoby dla niego, gdyby mu zawieszono u szyi kamień młyński, jaki bywa obracany przez osła, i wrzucono go do morza.
Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk.
Z modlitwy powinniśmy wychodzić przemienieni, mocniejsi, lepsi. Kto z Bogiem obcuje, naprawdę obcuje, na tego musi spływać Boża moc, dobroć, siła.
Wybaw mnie, Panie, od człowieka złego, od męża bezprawia uchroń mnie.
Bóg chrześcijański nie jest niebieskim gwarantem istniejącego stanu rzeczy.
Kluczem do chrześcijańskiej koncepcji nauki jest uprzytomnienie sobie, że modlitwa polega na uwadze, że jest zwróceniem całej uwagi, do jakiej dusza jest zdolna, w kierunku Boga. Jakość uwagi stanowi w dużym stopniu o jakości modlitwy. Żar serca nie nadrobi braku uwagi.
Bóg to nie jest matematyka. Wiara w Boga to nie jest mechanizm do rozwiązania problemów. Bóg to jest miłość. Wierzyć w Boga to znaczy umieć kochać.
Pan jest ze mną, nie lękam się: cóż mi może zrobić człowiek?
Gdy się modlisz do Boga,
modlitwa nie przepadnie.
Życie podobne jest do drogi pełnej zakrętów.Widzimy tylko odcinek do kolejnego zakrętu.Ale wiemy, że Bóg ogarnia wzrokiem całci drogę.