
[...] wielkość Boga objawia się w rzeczach prostych.
[...] wielkość Boga objawia się w rzeczach prostych.
Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę.
Bóg nie patrzy na to, jak wielki jest człowiek, ale na to, jak wielkie jest jego serce. Możemy zrozumieć Boga tylko poprzez swoje serce, a nie przez swój umysł. Kiedy umysł rządzi, jest konflikt. Kiedy rządzi serce, jest miłość.
Bóg jest bliżej nas, niż my siebie samych.
Proście wy Boga o takie mogiły,które łez nie chcą,ni skarg, ni żałości,lecz dają sercommoc czynu, zdrój siłyna dzień przyszłości.
Bóg daje szczęście, ale człowiek musi je złapać.
Bóg jest tylko jedno słowo. Ale jakim różnymi doświadczeniami, jakimi różnymi uczuciami, jakimi różnymi sposobami my go definiujemy!
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi, zanim poznasz tego dobrego, żebyś mógł go rozpoznać, kiedy on się w końcu pojawi.
Już przed wszystkimi wiekami Bóg wybrał dla nas wszystko, nawet krawaty.
Kto dał człowiekowi usta? Kto czyni go niemym albo głuchym, widzącym albo niewidzącym, czyż nie ja, Pan?
Dla katolika nie może istnieć neutralność. Pan Bóg też nie jest neutralny.