Człowiekowi szkodzi, kiedy jest zniewolony, ale też jeśli ma za ...
Człowiekowi szkodzi, kiedy jest zniewolony, ale też jeśli ma za wiele wolności.
Ludzkość to my, czy nam się to podoba czy nie.
Kto czyta książki, żyje podwójnie.
Człowiek, który nie ma nic do stracenia, bywa groźny.
Myśl ludzka jest jak mucha: siada na wszystkim.
I już wiem, że trzeba nauczyć się odchodzić. Od ludzi. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od miejsc przykrych i niezrównoważonych. Ale należy także dawać szanse w innych miejscach. Otwierać siebie z klucza. Przed kolejnymi sercami. Czasem po to, żeby dostać po mordzie. A czasem po to, by zaznać raju na ziemi.
Kiedy ma się paskudną gębę, narzekanie na lustro jest zajęciem zupełnie jałowym.
Im więcej dowiaduję się o ludziach, tym bardziej lubię swojego psa.
Każdy człowiek powinien być dawcę i odbiorcą. Kto nie pełni tej podwójnej roli, jest jałowym drzewem.
Im szczerzej komuś pomagasz, tym z biegiem czasu będziesz coraz gorzej przez niego traktowany...
Ty myślałaś, że wróci, i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem. No cóż.