Chcecie wyzwolić się od prawdy? ...
Chcecie wyzwolić się od prawdy? Zduście ją słowami.
My i nasze czyny jesteśmy dłużnikami śmierci.
Najważniejszym i najtrudniejszym zadanym jest odnaleźć sens życia. Bez tego poczucia nie mamy podstaw, aby istnieć. Bez sensu, życie nie ma dla nas żadnej wartości.
Przyczyna, która nie działa,nie jest w ogóle przyczyną.
Głęboko we mnie jestem przekonany, że pytanie, czy na końcu jest Bóg, jest pytanie otwarte, które moim zdaniem nigdy nie zostanie rozstrzygnięte. Tego typu pytania są zawsze otwarte. Ale jestem także przekonany, że jesteśmy zobowiązani do stawiania tych pytań, ponieważ właśnie one definiują, którzy jesteśmy.
W srebrzyste pola chciałbym z Tobą iść
I marzyć cicho o nieznanym bycie,
W którym byś była moją samotnością,
I w noc tę prześnić całe moje życie.
Były dwie możliwości: albo stanąć na gruncie ich zasad, albo zawisnąć nad nimi.
Nauczając, uczymy się sami.
Nie ma absolutnej prawdy, a to co nazywamy prawdą, jest tylko skomplikowanym kłamstwem. Cierpienie jest jedynym dowodem na naszą istotę. Istnieć znaczy cierpieć, osiągać znaczy być znienawidzonym.
Czym jest prawda? Zbiorem błędów do których nikt już nie dodaje nowych, które są więc skośne jak ścieżka stada owsa. Czym jest prawda? Świat idei, który już nie jest przeznaczony dla nas myszolubów, tchórzliwych wędrowców, wiecznie skłutchliwych, wszyscy my, którzy spijamy z płynącej wokoło rzeki bye, łyk po łyku, listek po listku... Ale dość! Starczy! Wspinajmy się na górę!
Dwie rzeczy napełniają umysł coraz nowym i rosnącym podziwem i czcią, im częściej i trwalej zastanawia się nad nimi: gwiaździste niebo nade mną i moralny praw wewnątrz mnie.