Trzeba się nam pierwej przygotować ...
Trzeba się nam pierwej przygotować do śmierci, niżeli do życia.
Zaczynaj od rzeczy małych, jeżeli chcesz być wielkim. Zakładaj głęboki fundament pokory, skoro zamierzasz budować wysoko.
"Mam ochotę się wtulić, tak z całej siły, w kogoś, komu mogę zaufać (…) Chciałabym pozostać w tej pozycji wiele, wiele godzin, aż spłynie ze mnie cały gniew, bunt, cały ten cholerny, wielotonowy smutek".
- Cały czas mam wrażenie, że się ojciec ze śmierci trochę śmieje.
- Co robić - jeśli tylko się da, to ze śmiercią trzeba POGODNIE :)
Nie wiem, gdzie jestem. Nie wiem, co robię. Jedyne, co wiem, to że jestem. To jest podstawą wszystkiego, cała rzeczywistość nie jest niczym więcej niż moja świadomość istnienia. I to wystarczy, aby kierować moim życiem.
Bóg, którego można dotknąć, nie jest już Bogiem.
Żadnych „jeśli", „oraz", „ale". Żadnego odstępstwa od reguł. Jedna miara dla każdego.
Nie częstość lub gwałtowność uderzeń jest siłą, lecz celność.
Czysta logika jest ruiną ducha.
Jesteśmy służebnikami jakiejś nie znanej siły, która w nas mieszka, rozporządza nami i uczy nas władać jakimś językiem.
(...) Przepych to konieczność, inaczej ludzie mogliby pomylić króla czy cesarza z uczciwym człowiekiem.