[...] na zalanej słońcem łące, daleko od utartych ścieżek codziennego ...
[...] na zalanej słońcem łące, daleko od utartych ścieżek codziennego życia.
Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
Nie jestem takim tchórzem, aby się bać myśli, że się boję.
I Dobro, i Zło potrafią bowiem zniewolić człowieka, dopiero wybór pomiędzy nimi prowadzi do wolności.
Powiedziałem, że jego
poezja jest okropna. Zupełnie, jakby połknął słownik i zaczął wymiotować słowami jak leci.
Świat jest sceną, na której leci wciąż ta sama sztuka, a tylko aktorzy się zmieniają.
Tylko zwykli ludzie sądzą, że
nie można zabić kogoś, kto nie żyje.
-A jak mówisz na latarkę? Ręczny miotacz fotonów?
Potrzeba tylko otworzyć oczy. Serce kłamie, a głowa nas zwodzi. Jedynie oczy widzą prawdę. Patrz oczyma. Słuchaj uszami. Wąchaj nosem
i czuj przez skórę. Potem dopiero myśl.
W ten sposób poznasz prawdę.
Wszystko na tym świecie jest bzdurą. To tylko kwestia punktu widzenia.
Babcia była przeciw, a dziadek zawsze robi to, co babcia każe, nie ma nic do gadania.