Skarbie, wyniosłaś marudzenie do poziomu sztuki, nie potrzebujesz już nawet ...
Skarbie, wyniosłaś marudzenie do poziomu sztuki, nie potrzebujesz już nawet słów.
Samotność we dwoje bywa trudniejsza, niż przebudzenie w pustym łóżku.
Nie ma łatwiejszej do rządzenia społeczności niż ta, która odrzuca koncepcję społeczeństwa.
Nie możesz wymazać z
pamięci wszystkiego, co sprawia ból.
Wiele razy chciałem Ci się wytłumaczyć,
ale jakoś nie umiałem. Pisałem listy
i darłem je. No, ale to oczywiste, że
człowiek nie umie wytłumaczyć innym
tego, czego sam dokładnie nie rozumie.
[...] była idealnie piękna, na duszy nosiła głębokie rany, a głęboko w sercu czuła przerażenie.
Czasami szkło skrzy się mocniej od brylantów, bo bardziej musi się wykazać.
Niebo wciąż marzy o objęciach ziemi.
Ja nie uciekam od problemów, ja je rozwiązuję.
Świat jest to duża
smaczna ryba, ale ludzie to ości.
W rubryce "zawód" napisał "życie", w
rubryce "obecne zajęcie" napisał "umieranie".