Sprawy zawsze wydają się prostsze, kiedy spojrzymy na nie przez ...
Sprawy zawsze wydają się prostsze, kiedy spojrzymy na nie przez ramię, prawda?
To bardziej przerażające, niż
gdyby ktoś obcy skradał się po korytarzach. Od obcego można uciec. Nie można uciec od samego siebie.
Duma jest zimną towarzyszką i nie daje pełnego zadowolenia.
Długo czeka się tylko na lepsze czasy.
Wszyscy skrywamy w najgłębszych zakamarkach duszy jakiś sekret.
(...) chyba czas najwyższy, żeby rzucić to wszystko w diabły i pojechać do Kisłowodzka.
Plotki, nawet prawdziwe, są jak płomienie: odetnij dopływ tlenu, a zamigocą i zgasną.
- I pocałowałem ją i przynajmniej na chwilę ten pocałunek mnie odmienił i przynajmniej na chwilę ona i ja byliśmy zakochani.
- A potem to spierdoliłeś?
- No.
z książki "Milion Małych Kawałków"
Musi być taka ufność, że Bóg prowadzi człowieka, jak dziecko.
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie i nielogiczne działanie.
"Ziemio rodzinna! Ja niewiew tak cenię twego syna, Jego głośnę i sztukę! Jeśli był dotychczas niemy, Przez wzgląd na moje mniemanie mów, tomu ogołocony, Ja, ktory, jakowoż najmniej nie zasłużył, Zbil go, zdradził. Zdrada tak nieodpowiednia, Zanim by się zdarzyła, już była straszna..."