Sam dla siebie jestem wiecznym utrapieniem, ale jakoś muszę ze ...
Sam dla siebie jestem wiecznym utrapieniem, ale jakoś muszę ze sobą wytrzymać.
Coś wam powiem: każdy samotnik,
choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Anioły pojawiają się w różnych przebraniach.
Ten, kto nie mówi o swoich zmarłych, nie zazna spokoju.
Tchórz umiera po stokroć. Człek mężny
umiera tylko raz. Ale Pani Fortuna sprzyja
śmiałym, tchórzów w pogardzie mając.
... leży to w niezmordowanej naturze istot myślących. Najkrócej mówiąc, nie mogą być wszystkie zadowolone równocześnie.
Szata nie zdobi człowieka, ale swoje robi.
- Sprawiam ci ból? - spytał łamiącym
się głosem i spojrzał na nią bezbronnie.
- Tylko wtedy, kiedy mnie zostawiasz - odparła i wtuliła się w niego. - Nie opuszczaj mnie nigdy więcej.
Muszę się spieszyć i żyć - tyle czasu się zmarnowało!
Jest pan ideałem mężczyzny: nie dość że przystojny to prawie niemowa...
Niech twe pragnienie zostanie ugaszone.