Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż ...
Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż do śmierci. I płakała nad sobą i zmianami, które w niej zaszły, bo czasami nawet zmiana na lepsze jest jak mała śmierć.
Nie ma potrzeby bać się rzeczywistości. Wystarczy ją przyjąć do wiadomości i popłakać kilka dni.
Ludzka szpetota jest szpetotą ubrań.
Trzeba być cierpliwym, a wszystko się zmieni na lepsze.
Zaręczam Ci, że wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się proste.
Wszyscy kiedyś umrzemy.
Tylko jedni wcześniej, drudzy później.
Chodzi o to, żeby to odwlec. Jak najdalej.
Nigdy nie wiadomo, ile czasu ci pozostało. Psychiatria przypominała mu tu domino: całą układankę można było rozbawić jednym niewłaściwym ruchem, jednym złym dniem.
Utraciłeś, czego nigdy nie miałeś, ale nagle tak bardzo ci brak.
Nie mówię wiele z wyboru.
Gdy wiemy, że wszystko jest przemijające, jak można brać coś na serio? Nic nie jest trwałe, niezmiernie absurdalne jest poświęcanie czegokolwiek cokolwiek.
Miłość jest być może najwierniejszym doradcą, ale drugie miejsce zajmuje gniew.