I niech Bóg da (...), żeby już zawsze tak było... ...
I niech Bóg da (...), żeby już zawsze tak było... Z tobą i przy tobie (...).
Miłość i nienawiść
są obliczami tego samego.
Fałsz nigdy nie zamieni się w prawdę, nawet jeśli go powtórzysz milion razy.
Słyszałem, że gdzie jest miłość, tam zawsze jest nadzieja.
Co rano budzimy się,
wstajemy z łóżek i nigdy nie wiemy, w jakim
momencie życie przywali nam prosto w twarz.
Pan prokurator odstaje od swoich niczym wzwód w klubie złotego wieku.
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że nieobecność może zajmować tyle miejsca, znacznie więcej niż obecność.
Nigdy nie uda mi się odwdzięczyć ci za tyle szczęścia, niegrzeczna dziewczynko.
Najwięcej rzeczy tracimy, gdy uważamy je za stracone.
(...) strach jest okropny, ale bezsilność jeszcze gorsza.
W pewnym wieku życie staje się przede wszystkim kwestią zarządzania.