(...) Mam dość rozumu, żeby nie wchodzić miedzy trzy kłócące ...
(...) Mam dość rozumu, żeby nie wchodzić miedzy trzy kłócące się kobiety.
Może nie pamiętacie, ale od tego zaczęła się wojna trojańska.
Nie rozumiesz, że jeśli musisz coś trzymać w sekrecie, to dlatego, że nie powinieneś tego robić?
Uniwersalny sposób na szczęście:
Albo należy zmniejszyć oczekiwania, albo zwiększyć wysiłki.
Bardzo cienka linia oddziela upór od głupoty.
Mijają tygodnie, jednego dnia jest lepiej, innego gorzej, jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś. Tylko niczego się nie da zapomnieć. Po prostu nie da.
Ponieważ Bóg nie może być z każdym, wymyślił matkę.
Człowiek z gatunku „spójrzcie na mnie - szyję mam szerszą od czoła!
Uśmiecha się bez żadnego powodu. Chemicznie szczęśliwy.
Może da się wychować dziecko bez ojca, ale bez mięsa na pewno nie!
Miłość jest jak pętla. Początkowo luźna. Później zaś im dalej on odchodzi, tym mocniej zaciskający się wokół szyi powróz czuje ona.
Kokieteria u kobiet jest jak barwa i zapach u kwiatów.