Okazywali mu tyle szacunku, że miał ochotę krzyczeć.
Okazywali mu tyle szacunku, że miał ochotę krzyczeć.
Ty nie mów do mnie w romantycznej walucie
Ty bardziej praktycznie do mnie mów
Bo chwilowo to jesteś jak ta dziura w bucie
Że szkoda dla ciebie mi słów
Ty nie myśl że dasz mi abonament na szczęście
Że skruszysz z ciała mego lód
Ja nie mam ochoty do tego zamęścia
No chyba że zdarzy się cud
Jeśli możesz czemuś nadać nazwę, przestaje być takie straszne... Ludzie boją się tego, czego nie znają.
W strachu zaglądaliśmy w siebie nawzajem tak głęboko, jak nie wolno było tego robić.
Piękno nie jest wynalazkiem człowieka.
Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi.
Miłość, która niczego nie buduje, umiera w straszliwych cierpieniach.
Ofiary mają mniej niż połowę praw jakie przysługują ich oprawcom.
Miłość to anachronizm. jej znak dociera do was, kiedy już wygasa.
Cuda nie zdarzają się nikomu z wyjątkiem tych szczęśliwych czubków, którzy widzą je wszędzie.
Prawda leży pośrodku -
może dlatego wszystkim zawadza.