Właśnie do tego zostaliśmy stworzeni: do składania obietnic, przysiąg i ...
Właśnie do tego zostaliśmy stworzeni: do składania obietnic, przysiąg i ślubów posłuszeństwa.
Wszak tylko poprzez formę uświadamiamy sobie pustkę.
Nie pytajcie mnie, jak wyglądała moja matka: czy można opisać słońce? Z mamy promieniowało ciepło, siła, radość. Bardziej pamiętam te odczucia niż rysy jej twarzy. Przy niej śmiałem się i nic złego nie mogło mi się przytrafić.
Są góry, przez które trzeba przejść; inaczej droga się urywa.
Kiedy ludzie cię kochają, ufają ci.
Związki to sznury. Miłość to pętla.
Miała tak białą skórę, że ciemny trójkąt na jej podbrzuszu wydawał się wręcz obelgą.
Skrzypiące wrota wiszą długo.
Teraz nadeszła chwila zwrotna. Uratuję cię, uczynię doskonałym.
To dziwne, ale wyborca nigdy nie czuje się odpowiedzialny
za zawód, jaki sprawia rząd przez niego wybrany.
Bóg nie ma głupcom za złe,
że się nie uczą, lecz ma za złe mądrym, że nie uczą głupców.