Polubiła te grę- cierpienia mężczyzn podtrzymywały ją jak alkohol.
Polubiła te grę- cierpienia mężczyzn podtrzymywały ją jak alkohol.
Jesteśmy pionkami w jego grze. W grze, której reguł nie znamy.
Kochać coś lub nienawidzić można dopiero wtedy, kiedy się to zrozumiało.
Pytałam sama siebie, czemu tu wróciłam. Czy nie dość, że stare wspomnienia przedarły sioę przez pokrywające je blizny? Musiałam przyjechać tu, by ból stał się intensywniejszy?
Widocznie tak.
A mój ojciec, niech spoczywa w spokoju, nieraz powtarzał: w dniu, w którym pozwoli się kobietom czytać i pisać, świat wymknie się spod kontroli.
Zamiary są wiatrem, kiedy nie idą z wykonaniem w parze
Wieczorami lubi oprzeć czoło na szybie i zamknąć oczy , wtedy odpoczywam.
Jakże samotnie absurdalnie czuje się człowiek zwisający z okna.
Możesz być z kimś przez dwa lata i nie poczuć nic szczególnego. Możesz być z kimś przez dwa miesiące i poczuć wszystko. Czas to nie miernik.
To, co w jednym ogrodzie uchodzi za chwast,
w innym jest najważniejszą rośliną.
Od dziecka i wariata człowiek zawsze dowie się prawdy.