
Miesiąc minął szybko. Wolał nie zostawać na miejscu zbyt długo.
Miesiąc minął szybko. Wolał nie zostawać na miejscu zbyt długo.
Niczego się nie wyrzekać do niczego się nie przywiązywać.
To był dobry dzień, jeden z tych, które chowasz w pudełku na dnie szuflady i wyciągasz kiedy jest ci naprawdę smutno.
Nie ma chęci by żyć, nie
ma czasu by umierać.
Ludzie nie chcą wyjawiać uczuć, może się boja, może nie wierzą sami sobie.
Im niżej upadniesz, tym wyżej wzlecisz. Im dalej odbiegniesz, tym bardziej Bóg będzie cię chciał zawrócić.
Oddech jednego człowieka, niby nic, a przecież to wszystko.
Sam w sobie wszystkim i końcem wszystkiego.
Z nędzy uczyń bogactwo, w strachu szukaj odwagi, z ignorancji uczyń oręż, a znajdziesz co zgubiłeś i to posiądziesz.
Jesteś silna, bardzo silna. To dlatego cię kocham.
Dorosnąć znaczy okrzepnąć, zyskać równowagę, zdolność kontemplacji.