Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd.
Jeśli chcesz znaleźć źródło,
musisz iść do góry, pod prąd.
Było grubo po północy, gdy kładąc się do łóżka powiedział służącemu.
- Uważasz, Ignacy, baby to mogą świat do góry nogami przewrócić, bo trzymają z diabłami...
- I pewno - potwierdził Ignacy.
Nie można tylko siedzieć w domu, kiedy na świecie dzieje się tak źle.
To, o czym chcemy zapomnieć, ciąży bardziej niż to, co analizujemy.
W niebie musi być chyba lepiej
niż w obozie, bo nikt jeszcze
stamtąd nie uciekł.
On po prostu czerpie radość z tego, że wędruje i zapomina o bożym świecie.
W najlepszym wypadku zaufanie jest próżnym zajęciem. W najgorszym może doprowadzić do śmierci.
Czy moglibyśmy dalej żyć, gdyby nasza pamięć musiała gromadzić wszystkie nasze cierpienia w stanie nieoswojonym?
Nasze koszmary to jedynie ich echo.
Bo szczęśliwym jest się tylko przez chwilę, ale ta chwila pozostaje w nas.
Pozwól, że ja przyniosę ci zachód słońca.
Tak żyć nie można, nie wolno, a żyje się jednak - to straszne.