
Zawsze lubiłem rutynę...
Zawsze lubiłem rutynę...
Rodzice są dla swoich dzieci barometrami emocji. To jak efekt domino.
Owoc dojrzewa i spada. Człowiek czasami musi upaść, aby dojrzeć.
Trochę Względów, trochę Troski o Innych. W tym cała rzecz. Tak przynajmniej mówią.
Miłość sprawia, że nawet ludzie trzeźwo myślący stają się idiotami.
Szyby lecą, szklarz się śmieje.
Nie przyjmuję wsparcia od tych, którzy moją ojczyznę znieważają.
Nie, nie tęsknię już. Jestem samotny. Samotność jest wolnością. Samotność jest wybawieniem (...) jest spokojem. więcej
Staję się dorosła. [...] Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne.
Muzyka ma to do siebie, że wzmacnia wszystko, co znajduje na swojej drodze.
Ojciec za pieprz życia uważał miłość w wielorakiej postaci.