
Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, ...
Są dwie drogi, aby przeżyć życie.
Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.
I czemu ludzki umysł przechowuje równie zdumiewające strzępy bezużytecznych śmieci?
- Jak chciałbys umrzeć, Tyrionie, synu Tywina? - W wieku osiemdziesięciu lat, we własnym łóżku, z brzuchem pełnym wina i kutasem w ustach dziwki - odparł.
Smutek będzie zawsze.
Przecież kochać można tylko to, co nieposłuszne.
I owszem, wytrzymasz- wyszeptał.- Wytrzymasz wszystko.
Nie ma w świecie nic trudniejszego od prostoduszności i nie ma nic łatwiejszego niż pochlebstwo. Jeśli w prostoduszności choć jedna setna tonu zabrzmi fałszywie, to natychmiast następuje rozdźwięk, a za nim klapa. Natomiast pochlebstwo, nawet jeżeli wszystko, aż do ostatniej nuty, jest w nim fałszywe, to i tak bywa ono miłe i słucha się go nie bez przyjemności; wprawdzie wulgarna to przyjemność, ale przyjemność. I choćby pochlebstwo było najwulgarniejsze, przynajmniej połowa wydaje się zawsze prawdą. Dotyczy to zaś każdego poziomu rozwoju i każdej klasy społecznej. Nawet westalkę można uwieść za pomocą pochlebstwa. Cóż dopiero zwykłych ludzi!
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
Dzisiejsze pokolenie ma mocne głowy i zimne serca.
(...) przyciągała go niczym ciemny las dziecko, spodziewające się odkryć jakieś skarby w
jego głębinach.
Sztuka pisania jest sztuką skracania, a zwięzłość jest siostrą talentu.