- Młoda damo, czy mogę służyć chusteczką. Pani płacze. - ...
- Młoda damo, czy mogę służyć chusteczką. Pani płacze.
- Och, rzeczywiście. Widzi pan, a ja myślałam, że się śmieję. Jak bardzo można się pomylić.
Po każdej rozmowie byłem mądrzejszy o to, co należy mówić, a co przemilczeć.
Potrzebowałam nie tyle uczucia pełni, ile pragnęłam nie czuć już, że jestem pusta.
Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje.
Człowiek jest taki, jakie są jego myśli.
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.
O ty głupie serce! Jakie nieprzebrane pokłady nadziei w sobie nosisz.
Ludzie, którzy nie mogą żyć zgodnie ze swoją naturą, popadają w szaleństwo.
Jak on to robi, że nawet najdelikatniejszy dotyk jest taki erotyczny?
Na tym świecie cieni i świateł wszyscy, każdy z nas, musimy odnaleźć swoją własną drogę.
No, proszę, panno Jane, proszę nie płakać – powiedziała (…). Mogła równie dobrze powiedzieć ogniowi: „Nie pal się”.