Pod zbroją sarkazmu zwykle kryje się miękkie serce.
Pod zbroją sarkazmu zwykle kryje się miękkie serce.
"Jak żyjesz, Kochana?
Jak żyjesz
wśród coraz zimniejszych ścian
ulatnia się z nich wilgotna
woń naszych ciał
Czy Ci nie chłodno?
Jak zasypiasz
nie na mojej
piersi
nieopleciona gałęziami
moich rąk, moich nóg
kto poprawi
opadającą rękę – nim zemdleje
Jak wracasz z niespokojnych snów
bez pocałunków, które jeszcze się śnią
a już budzą
każde włókienko Twego ciała
każdą żyłkę
Jak wędrujesz labiryntem głuchych ulic
nie trzymając się mojej ręki
Jak wchodzisz po zmęczonych schodach
Jak żyjesz kochana
beze mnie?
Dlaczego żyjesz?"
Są rzeczy, które na zawsze pozostają w jakimś stopniu zniszczone, nawet jeśli się je naprawi.
Kobieta nie powinna wkładać sukienki po to, żeby zaimponować innym kobietom, tylko po to, żeby ukochany mężczyzna mógł tę sukienkę z niej zdjąć.
Nikt nie może tknąć serca wiedźmy.
Ludzie widzą tylko to, co chcą widzieć.
Nadzieja to dobra rzecz, może najlepsza ze wszystkich, a to, co dobre, nigdy nie umiera.
Jest wiele rzeczy, których nie chcemy wiedzieć o ludziach, których kochamy.
Wygadane - oswojone.
Nienawidzę(...) używania braku komunikacji jako środka komunikacji.
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko
jedną historię. Potrzeba całego życia, aby ją przeżyć,
ale niekiedy można ja opowiedzieć w niespełna godzinę.