
Są godziny, które liczą się podwójnie, i lata niewarte jednego ...
Są godziny, które liczą się podwójnie,
i lata niewarte jednego dnia.
Zamierzam złożyć mu propozycję nie do odrzucenia.
Gdzie się pali książki, dojdzie w końcu do palenia ludzi.
Nowa książka to nowe wyzwanie.
Większość ludzi nie wystawia nosa poza własną głowę.
Nie tak miało być, chcieliśmy dziś żyć i iść przed siebie z uśmiechem.
Lubię deszcz, bo pada na wszystkich jednakowo.
Przeszłość każdego człowieka jest w nim zamknięta jak karty książki,
którą on zna na pamięć, a przyjaciele mogą przeczytać tylko tytuł.
Chcesz czegoś innego, czegoś więcej
Ale gdy ona odchodzi to miękniesz
Materialistom nie brakuje logiki, brakuje im wyobraźni.
Złe chwile są potrzebne, choćby po to, by docenić szczęście, gdy wróci. Jeśli wróci...