
Otworzyłam drzwi, zamknęłam drzwi i życie przeminęło...
Otworzyłam drzwi, zamknęłam drzwi i życie przeminęło...
Miłość to najdziwniejsza, najbardziej nie logiczna rzecz na świecie.
Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca.
Nie miał nic, ale to już było coś, a teraz mu to odebrano.
Byliśmy zajęci tylko sobą, może nawet przesadnie lub histerycznie, cały dzień dotykaliśmy swoich ciał, uczyliśmy się ich na pamięć, gorliwie, tak jakbyśmy na jutro mieli z nich zapowiedziany sprawdzian.
Jeżeli przez całe życie kierujesz się zasadami i przegrasz, to po co ci takie zasady?
Woda cały czas się zmienia, cały czas płynie.
Ludzie tak nie potrafią
Mam coś w środku co kopie jak skurwysyn.
Życia, choćby nie wiem ile się przeżyło, też się nie rozumie.
Wartość zależy od okoliczności. Woda jest cenniejsza niż złoto dla kogoś kto umiera z pragnienia. Dla tego kto tonie woda nie ma żadnej wartości jest źródłem kłopotów.
Śmierć nie czeka na nikogo, a jeśli czeka, to niezbyt długo.