I zwykłem robić to, co lubię, a nie to, co ...
I zwykłem robić to, co lubię, a nie to, co trzeba.
Niech nie ślubuje przebrnąć przez ciemności nocy, kto nie widział jeszcze zmroku.
Znowu wszystko było kompletnie rzeczywiste, czyli kompletnie beznadziejne.
- Ciągle wydaje mi się to... nierzeczywiste - szepnął. - Chyba jeszcze nie przywykłem do... bycia kochanym. Cały czas myślę, że za chwilę się obudzę.
Wielkie to brzemię sam dla siebie człowiek.
Ciesz się życiem, dopóki trwa.
Wspomnienia nie umierają tak szybko jak uczucia.
Samotność okazała się dżumą naszych czasów.
Jakże rzadkim zjawiskiem wśród ludzi jest człowiek. Człowiek, który miałby duszę.
Nie robi się tego dla pieniędzy, tylko po to, żeby się dobrze poczuć. Człowiek, dla którego taki powód to za mało, jest nic niewart.
Bóg byłby przerażony niektórymi aktami, dokonywanymi w Jego imieniu.